Autor: 15 lis 2015

Ogłoszenia duszpasterskie

15.11.2015 – XXXIII Niedziela zwykła

1. Dzisiejsza taca z wszystkich mszy świętych przeznaczona jest na Światowe Dni Młodzieży i zostanie przekazana do Krakowa.
2. Zbiórka kandydatów na ministrantów w czwartek o godz. 18.00 w Miszkowicach na plebanii.
3. Próba chóru w piątek o godz. 19.30 na plebanii.
4. Dziękuję za sprzątanie kościoła, za ofiary i kwiaty oraz za grabienie liści rodzinie państwa Osmolak: Katarzynie, Januszowi i Leszkowi. Zapraszam do sprzątania kościoła w sobotę na godz. 9.00 rodziny z Miszkowic z nr od 1 do 14.
5. W naszym kościele próbowano ukraść popiersie anioła z piaskowca. Jeśli ktoś widział coś podejrzanego przy kościele w nocy z czwartku na piątek i z piątku na sobotę proszony jest o zgłoszenie tego u ks. Proboszcza.
6. Dziękuję za sprzątanie kościoła i za kwiaty następującym osobom: Zofia i Henryk Dziemieńczuk, Zuzanna Biel, Kinga i Aneta Rusnarczyk. Zapraszam w sobotę kolejne trzy rodziny.
7. Zapowiedzi przedślubne Bołoz-Fecko wywieszone na tablicy ogłoszeń(01, 08, 15. XI)

INTENCJE MSZALNE

15.11.2015 – Niedziela – XXXIII niedziela zwykła
Miszkowice 9.00 – + Mazur Jan – od cioci i wujka z Krakowa
Opawa 10.30 – ++ Kazimiera i Romuald Stelmach – od rodziny Skoczeń
Miszkowice 12.00 – + Jan Kubieniec – od rodziny

17.11 – wtorek: 16.30 – Opawa: + Mrówka Henryk – od Anny Olchawa z Trzetrzewiny
18.11 – środa 18.00 – Miszkowice: + Fecko Bronisława -21 r.śm. – od córki z rodziną
19.11 – czwartek 16.30 – Opawa: + Mrówka Henryk – od rodziny Lulek z Nowego Sącza
20.11 – piątek 18.00 – Miszkowice: za parafian

22.11.2015 – Niedziela – XXXII niedziela zwykła
Miszkowice 9.00 – + Król Ignacy – 5 r.śm. – od żony i córek
Opawa 10.30 – + Stanisław Zbiejczyk – 18 r.śm. – od rodziny oraz + Andrzej Zbiejczyk
– od mamy z rodziną
Miszkowice 12.00 – + Jan Leśniak

Ks. Wiesław Florczuk – proboszcz

PROTEST
dotyczący przedstawienia: „Guwernantki” z dnia 14.11.2015 w Miszkowicach
Protestujemy przeciwko karmieniu i zalewaniu nas pseudo kulturą genderową. Protestujemy przeciwko podstępnemu wystawianiu ludzi na kontakt z przeróżnymi wynaturzeniami, jakie mogą się zrodzić w głowach ludzi. Powinny być one leczone, a nie rozpowszechniane. A wszystko pod płaszczykiem sztuki. Jedynym plusem spektaklu była mizerna gra aktorska, która może zniechęcić skutecznie do przyjęcia i zapamiętania treści jakie niosła sztuka. Choć w oczach niektórych nie jestem znawcą w tej dziedzinie, to jednak mogę się wypowiedzieć jako widz. Największy ból sprawiła mi obecność dzieci. W oczach tych najmłodszych, kilkuletnich, widać było strach. Na szczęście większość dzieci wyszła z rodzicami w czasie spektaklu. Na spektakl przyszło około trzydzieści osób. Do końca dotrwała połowa. I nie wszyscy po to, aby oklaskiwać, ale też wyrazić swoje oburzenie.
Na pytanie dlaczego taka sztuka i czy to jest sztuka, przedstawiciele ekipy teatralnej wyrazili się, że takie jest życie i trzeba to pokazywać. (chodzi o sens i kontekst, nie jest to dosłowny cytat). To, że coś gdzieś się dzieje, to nie znaczy, że trzeba o tym mówić i to promować. Nie należy promować zła, perwersji i zboczeń. Trzeba to leczyć, trzeba tego unikać. Promować należy wartości oparte na prawdzie, dobru i pięknie; pokazywać ludziom wzniosłe cele i to do czego mogą dążyć i rozwijać swoją osobowość. Sztuka poddała w wątpliwość wartość różnorodności płci, jaką stworzył Bóg. Mężczyzna i kobieta jako dar od Boga i dar dla siebie zostały sponiewierane na różne sposoby. Także zasada promowana przez św. Papieża Jana Pawła II „być nad mieć” doczekała się w pseudo – sztuce pohańbienia. Dziwne, że nie mogłem znaleźć w Internecie krytycznych opinii o tej sztuce. Choć to była komedia, to nie zauważyłem nic śmiesznego, chyba że komedią jest strój z gołą sztuczną pupą. I żal tylko dzieci. Kto będzie w stanie stwierdzić ile szkód w ich umysłach wywołała ta pseudo – sztuka. Podpisy:
Pomimo tego jednostkowego wydarzenia jesteśmy szczerze wdzięczni Radzie Sołeckiej, która umożliwia nam darmowy kontakt z kulturą organizując spektakle jak dotąd bez zastrzeżeń. Wiemy, że nie byli świadomi, co nam przygotowano na ten dzień i sami byli tym zbulwersowani.
Winą za tę pojedynczą wpadkę obarczamy grupę teatralną, która uległa niezdrowej modzie. Mamy nadzieję, że to się nie powtórzy, że aktorzy przyjdą po rozum do głowy i będziemy mogli dalej współpracować. Modlimy się o to.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz