Autor: 10 mj. 2020

Panie Jezu, co mamy czynić?

Biją naszych braci przedsiębiorców w Warszawie.

Jak mamy im pomóc? Czy tylko przez modlitwę?

W pokojowej manifestacji chcieli prosić o rozmowę Rząd Polski, bo nie mają z czego żyć.

Obiecana pomoc finansowa tzw. „tarczy” nie dociera do nich. Wnioski wypełniane przez zawodowych księgowych są odrzucane.

Skandaliczne zachowanie Policji. Przemoc wobec pokojowo zachowujących się ludzi. W życiu nie widziałem tak cierpliwych i spokojnych manifestujących. Może to nie Policja, tylko przebierańcy. Ale w takim razie, gdzie jest prawdziwa Policja. Dlaczego nie bronią Polaków przed tymi bojówkami w mundurach Policji.

Manifestujący zgodnie z prawem i pokojowo są popychani , szarpani, wyciągani siłą z tłumu do „suk”.

Nie wiem dlaczego ludzie nie atakują tych w mundurach policyjnych w obronie siłą pacyfikowanych ludzi. Przecież mogą już nie wrócić do swoich domów. Niektórzy wołają o pomoc, wyrywają się. Chociaż manifestantów jest ponad 10 tysięcy, to jednak pacyfikatorów jest tysiące. Dzielą ludzi na małe grupki i wyciągają pojedynczo.

Panie Prezydencie, gdzie pan jest? Panie premierze, gdzie pan jest? Panie Kaczyński, gdzie pan jest? Ratunku, na pomoc. Ludzi wam krzywdzą, Polaków wam krzywdzą.

Panie Jezu dodaj nam siły. Duchu Święty natchnij nas co mamy czynić. Na razie dzisiaj będziemy się modlić na Nabożeństwie Majowym w intencji manifestujących. Oni walczą o Polskę w naszym imieniu. A jutro może trzeba będzie ruszyć na Warszawę?

Jezu zmiłuj się nad nami.

Królowo Polski módl się za nami.

 

=====================================================================

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.